MLKS Unia Janikowo - strona oficjalna

Strona klubowa

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 11771, wczoraj: 13014
ogółem: 28 992 430

statystyki szczegółowe

Logowanie

Aktualności

Wypowiedź trenera bezpośrenio po meczu

  • autor: redakcja, 2012-04-29 08:15

"Bramkę straciliśmy na własne życzenie"

Mimo dobrej gry zespołu nie udało się wygrać meczu z liderem. Co sądzi o tym spotkaniu trener MLKS Unia Janikowo Artur Polehojko? Zapraszamy do czytania. Wywiad przeprowadził Mateusz Andrzejewski.

Mimo dobrej gry zespołu, która momentami była lepsza od Lecha, ten mecz nie ułożył się po naszej myśli. Taka porażka na pewno musi boleć...
-No na pewno. Ten błąd przy stałym fragmencie zadecydował o wyniku całego meczu. To był taki błąd, którego nie można popełniać. Można powiedzieć, że bramkę straciliśmy na własne życzenie. Taka bramka jest niepotrzebna. Nasz zawodnik mając piłkę mógł ją wyekspedjować gdzie indziej, czy to na rzut z autu czy też coś innego zrobić niż potem sprokurować stały fragment.

Strata szybko bramki ułożyła ten mecz od początku do końca. Napewno ten mecz by inaczej wyglądał, bez straty tej bramki na początku gdyż łamie to morale zespołu.
- No tak. Z takim przeciwnikiem to się gra ciężko. To jest ułożony zespół, który nieprzypadkowo jest liderem. No, ale my też dobrze gramy tutaj w piłkę taktycznie, ale brak nam wykończenia i skuteczności. Są też braki kadrowe. Nie mamy ludzi. Wchodzą oni na zmianę, a wtedy widać ich braki kondycyjne.

A czy już coś wiadomo o zdrowiu Krzysztofa Borysiaka?
- Tak na gorąco trudno powiedzieć. Wydaje mi się, że może to być poważna kontuzja mięśnia dwugłowego. To bardzo ciężka sprawa, gdyż mamy mało ludzi, a "Borys" na tej pozycji świetnie się sprawuje.



 

Reklama

Wyszukiwarka