MLKS Unia Janikowo - strona oficjalna

Strona klubowa

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 5707, wczoraj: 13399
ogółem: 24 036 539

statystyki szczegółowe

Logowanie

Aktualności

PP: Hermes – Unia 1:10

  • autor: redakcja, 2012-08-04 19:22

„Pucharówka dwucyfrówka”

Festiwal strzelecki urządzili sobie piłkarze Unii Janikowo, którzy w wyjazdowym meczu w ramach pierwszej rundy okręgowego Pucharu Polski pokonali Hermesa Radłowo 10:1 (9:1). Hat-trickiem popisał się wracający do biało-niebieskich po dziewięciu latach Dariusz Lewandowski, po dwie bramki strzelili: Konrad Szubert i Mikołaj Pieniądz, jedną Adam Lisiecki, a także dwa gole były trafieniami samobójczymi zawodnika gospodarzy - Rafała Nowaka. Honorowego gola dla naszych przeciwników zdobył Wojciech Dziennik. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni trenera Artura Polehojko awansowali do dalszej fazy pucharowych rozgrywek.

HERMES RADŁOWO – UNIA JANIKOWO  1 : 10  (1:9)

0:1 – 05’ Rafał Nowak (samobójcza)
0:2 – 09’ Dariusz Lewandowski
0:3 – 18’ Dariusz Lewandowski
0:4 – 19’ Konrad Szubert
0:5 – 23’ Rafał Nowak (samobójcza)
0:6 – 24’ Mikołaj Pieniądz
0:7 – 34’ Dariusz Lewandowski
0:8 – 39’ Konrad Szubert
1:8 – 40’ Wojciech Dziennik
1:9 – 44’ Adam Lisiecki (rzut wolny)
1:10 – 48’ Mikołaj Pieniądz (rzut wolny)

UNIA: Tomaszewski – Sirko, Wiśniewski, Dreszler, Borysiak – Wawrzyniak, Pieniądz – Lisiecki, Kędziora (62’ Woźniak), Szubert – Lewandowski.

Kapitanem drużyny w dzisiejszym meczu był Tomasz Wawrzyniak.        

Szczegółowy opis meczu w rozwinięciu.

Z zawodników będących obecnie w kadrze Unii, w dzisiejszym meczu nie zagrał kontuzjowany Mateusz Biłoszewski, a także ze względów prywatnych: Łukasz Chomik i Marcin Zaleski.

Tak padały bramki:
0:1 – 5’ Tomasz Wawrzyniak oddał strzał z siedmiu metrów, po którym wydawało się, że bramkarz skutecznie interweniuje, ale obrońca gospodarzv - Rafał Nowak z pięciu metrów wbił piłkę pod poprzeczkę własnej bramki.
0:2 – 9’ Adam Lisiecki dograł idealnie do wychodzącego sam na sam Dariusza Lewandowskiego, który mając przed sobą tylko bramkarza celnym strzałem zdobył drugą bramkę dla Unii.
0:3 – 18’ Mikołaj Pieniądz zagrał do Przemysława Kędziory, który z pierwszej piłki w polu karnym podał Lisieckiemu. Ten ostatni wypatrzył lepiej ustawionego Lewandowskiego, który strzałem do pustej siatki podwyższył wynik meczu.
0:4 – 19’ Pieniądz posłał długą płaską piłkę z połowy boiska w kierunku pola karnego. Nieporozumienie z wychodzącym bramkarzem wykorzystał Konrad Szubert, który wyprzedzając go strzelił pierwszą bramkę w barwach Unii.
0:5 – 23’ Piękna akcja biało-niebieskich. Krzysztof Borysiak podał Lisieckiemu w pole karne, który z pięty z pierwszej piłki obsłużył Kędziorę. Strzał tego ostatniego bramkarz odbił przed siebie i piłka trafiła Nowaka stojącego na piątym metrze po czym wpadła do siatki.
0:6 – 24’ Lisiecki obsłużył Pieniądza, który w sytuacji sam na sam posłał piłkę do bramki.
0:7 – 34’ Rajd Wawrzyniaka, po którym wszedł w pole karne, a następnie dograł Lewandowskiemu zakończył się celnym strzałem do pustej bramki.
0:8 – 39’ Wawrzyniak  na prawą stronę dograł Lisieckiemu, który w pole karnym obsłużył strzelającego do pustej siatki Szuberta.
1:8 – 40’ Kiwający się z Wojciechem Dziennikiem Robert Tomaszewski stracił piłkę, po czym atakujący posłał ją do pustej bramki.
1:9 – 44’ Faul na Lewandowskim na około dwudziestym metrze. Z wolnego uderzył Lisiecki, a futbolówka do bramki wtoczyła się między nogami interweniującego Pawła Krajewskiego.
1:10 – 48’ Po faulu na Lisieckim z wolnego z szesnastu metrów z narożnika pola karnego pod poprzeczkę w długi słupek uderzył Pieniądz.

Wynik spotkania mógłby być znacznie wyższy. Już w 1.minucie po zagraniu prostopadłym górą Borysiaka po lewej stronie do Szuberta i jego podaniu w pole karne piłki z metra nie sięgnął Kędziora. Zamykający akcję Unita posłał jeszcze futbolówkę w szesnastkę, ale interweniujący obrońca głową wybił na róg. Minutę później strzał Lewandowskiego z narożnika pola karnego był niecelny. W 4.minucie uderzenie Kędziory z około osiemnastu metrów po ziemi wybronił Krajewski i był tylko rzut rożny. Po nim, z dośrodkowania Lisieckiego główka Szuberta została wybita przez obrońcę, a dobitka główką Krzysztofa Wiśniewskiego była zablokowana. W 6.minucie strzał Kędziory zza pola karnego przeszedł nad bramką. Gorąco było także w 16.minucie. Kędziora uruchomił wybiegającego po prawej stronie Sirko, który dograł do Lewandowskiego. Napastnika Unii wślizgiem ubiegł obrońca, a dobitka Sirko z ostrego kąta została wybita na róg przez golkipera. Ze stałego fragmentu gry dośrodkował Lisiecki, a głowa Szuberta były wybroniona przez Krajewskiego. W 17.minucie wolny Lisieckiego z trzydziestu pięciu metrów po faulu na Borysiaku był niecelny. W 22.minucie Kędziora zagrał Lisieckiemu górą, ten wszedł w pole karne i uderzył obok długiego słupka. Pięć minut później po błędnej pułapce ofsajdowej gospodarze oddali strzał, który przeszedł nad bramką. W 32.minucie Lisiecki podał Sirko na prawą stronę boiska. Grający ofensywnie prawy defensor Unii wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale jego strzał został nogą obroniony i janikowianie mieli tylko korner. W 36.minucie Borysiak przebojem wdarł się w pole karne i uderzył. Piłkę odbitą o obrońcę chwycił golkiper. Na trzy minuty przed końcowym gwizdkiem w pierwszej połowie z daleka zbyt lekko strzelał Pieniądz i bramkarz nie dał się zaskoczyć.

Druga połowa nie była tak bogata w bramki jak poprzednia. W 52.minucie strzał gospodarzy na długi słupek przeszedł obok bramki Tomaszewskiego. Dwie minuty później kolejne uderzenie naszych rywali tym razem przeszło nad poprzeczką. W 57.minucie za niesportowe zachowanie po faulu żółtą kartkę otrzymał Pieniądz. Po wolnym gracze Hermesa główką próbowali nieskutecznie zdobyć drugiego gola, gdyż piłka przeszła obok. Minutę potem za przewinienie kartkę obejrzał Szubert. W 60.minucie ten sam zawodnik powinien strzelił następną bramkę. Po prostopadle otrzymanej piłce od Kędziory posłał ją obok słupka. Chwilę po tym, za faul na Lisieckim gospodarze ujrzeli kartkę. Od tego momentu z boiska wiało nudą. Na dziesięć minut przed końcem o mało co Tomaszewskiego główką zaskoczył by Bartosz Dreszler. W 81.minucie Lisiecki z dwudziestu metrów posłał piłkę w chmury, a w ostatniej minucie strzał Erwina Woźniaka zza pola karnego wybronił bramkarz.

Bardzo dobre i pożyteczne przetarcie przed ligą w postaci awansu do dalszej rundy rozgrywek pucharowych miała dzisiaj Unia, która popisała się skutecznością i kilkoma ciekawymi akcjami. 

Korzystając z okazji informujemy, że jedno ze spotkań mistrzowskich zostało przełożone. Bowiem 14.września (piątek) zespół Unii zagra w Toruniu z Pomorzaninem o godzinie 16:00. Pierwotnie spotkanie to miało się odbyć w sobotę lub niedzielę.


 

Reklama

Wyszukiwarka