MLKS Unia Janikowo - strona oficjalna

Strona klubowa

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 2789, wczoraj: 13091
ogółem: 24 020 222

statystyki szczegółowe

Logowanie

Aktualności

Unia – Włocłavia 1:3

  • autor: redakcja, 2012-08-11 21:03

Inauguracyjna porażka u siebie

W inauguracyjnym meczu o mistrzostwo czwartej ligi kujawsko-pomorskiej Unia Janikowo nie sprostała faworytowi do awansu - Włocłavii Włocławek przegrywając 1:3. Jako pierwsi bramkę stracili biało-niebiescy, a miało to miejsce w 36.minucie po celnej główce Mateusza Ewerta. Podopieczni trenera Artura Polehojko błyskawicznie odpowiedzieli i po pięknej akcji oraz golu Dariusza Lewandowskiego ponownie był remis. Idealną sytuację na zdobycie drugiej bramki dla Unii jeszcze przed przerwą zmarnował Adam Lisiecki, który przegrał pojedynek sam na sam z Jbrahimem Tandjigorem. W drugiej połowie goście dwukrotnie pokonali Roberta Tomaszewskiego za sprawą Michała Skoniecznego (53.minuta) i Billego Abbotta (58.minuta). Ostatecznie janikowianie przegrali i muszą jak najszybciej zapomnieć o dzisiejszym spotkaniu, gdyż już w najbliższą środę jadą do Kruszwicy by zagrać z Gopłem.
 
UNIA JANIKOWO - WŁOCŁAVIA WŁOCŁAWEK 1:3 (1:1)
 
0:1 - 36' Mateusz Ewert
1:1 - 37' Dariusz Lewandowski
1:2 - 53' Michał Skonieczny
1:3 - 58' Billy Abbott
 
UNIA: Tomaszewski - Sirko, Wiśniewski, Dreszler, Borysiak - Wawrzyniak, Pieniądz - Lisiecki, Kędziora (84' Wikarski), Jagielski (63' Deresiewicz) - Lewandowski (54' Szubert).
 
Rezerwowi, którzy nie zagrali: Chomik, Woźniak, Kruszka.
 
WŁOCŁAVIA: Tandjigora - Hadaś, Suchomski, Ewert, Szczęsny - Skonieczny (87' Piotrowski), Abbott, B. Feter (82' J. Feter), Tłuchowski - Cichowlas, Kwiatkowski (67' Matusiak).
 
Rezerwowi, którzy nie zagrali: Kaźmierczak, Haberski, Malczak, Rogalski.

SĘDZIOWIE: Sobiesiński - główny; asystenci: Orzechowski i Grochowalski (Brodnica).
 
SZCZEGÓŁOWY OPIS MECZU W ROZWINIĘCIU.
Zapraszamy także do obejrzenia galerii zdjęć ze spotkania:
http://fotografiauniajanikowo.futbolowo.pl/news,1584847,unia-janikowo-wloclavia-wloclawek-1-3-1-1-.html

W kadrze meczowej zabrakło dzisiaj nieuprawnionego do gry Damiana Olejnika, a także kontuzjowanego – Mateusza Biłoszewskiego i Marcina Zaleskiego, który niedawno wyleczył uraz.

Na trybunach zasiadło sporo, jak na czwartoligowe spotkanie widzów. Jednak nie ma się czemu dziwić, gdyż janikowscy kibice są „głodni piłki” po przerwie między rozgrywkami. Ponadto pojawili się fanatycy Włocłavii, którzy dotarli ponad pół godziny po pierwszym gwizdku sędziego.

W pierwszych piętnastu minutach więcej z gry miała Włocłavia, która kilkukrotnie zagrażała janikowskiej bramce. W 2.minucie silny strzał z wolnego z odległości 25.metrów po rykoszecie na róg sparował Robert Tomaszewski. Po wrzutce z kornera uderzenie główką przeszło obok słupka. Trzy minuty później strzał gości z 30.metrów ponownie w dobrym stylu obronił bramkarz Unii i mieliśmy kolejny rzut rożny. W 13.minucie po faulu Adama Lisieckiego, z wolnego z 40.metra tuż przy linii bocznej dośrodkował Billy Abbott, a główka jednego z jego kolegów była za wysoka.

Pierwsze zagrożenie ze strony Unii mogliśmy oglądać w 17.minucie. Przemysław Kędziora po rajdzie z piłką dograł do Mikołaja Pieniądza, który oddał strzał z 20.metrów, ale był on zbyt wysoki, by znaleźć się w bramce.

Pięć minut po tym, goście postanowili spróbować zaskoczyć poprzez wyrzut z autu. Po nim goście oddali groźny strzał z odległości 7.metrów, ale przeszedł on nad poprzeczką.

W odpowiedzi cztery minuty potem po podaniu Kędziory w polu karnym znalazł się Dariusz Lewandowski i oddał strzał, który bramkarz sparował na róg.

W 30.minucie po aucie Włocłavii główka przeszła nad bramką Tomaszewskiego. Trzy minuty później goście przeprowadzili groźną kontrę, po której strzał z 16.metrów przeszedł minimalnie obok słupka.

W 36.minucie było już 0:1. Krzysztof Wiśniewski sfaulował tuż przy linii końcowej na wysokości pola bramkowego. Dośrodkowanie z wolnego Abbotta trafiło w mur i powróciło do byłego zawodnika Unii, który ponownie posłał piłkę w pole karne wprost na głowę Mateusza Ewerta. Futbolówka po rykoszecie od Bartosza Dreszlera znalazła się w siatce.

Biało-niebiescy nie załamali się straconą bramką i minutę później wyrównali na 1:1. Po rozpoczęciu gry Unia natychmiast zaatakowała. Maciej Sirko dograł Lisieckiemu, który wypatrzył Lewandowskiego. Napastnik Unii wyszedł sam na sam z Jbrahimem Tandjigora, minął go i posłał piłkę do pustej bramki!

W 42.minucie mogło być już 2:1 dla Unii. Lewandowski chciał odwdzięczyć się Lisieckiemu i tym razem zaliczyć asystę. Idealnie zgrał głową do Lisieckiego, który wszedł w pole karne i znalazł się przed bramkarzem. Z bliskiej odległości jednak Tandjigora nie dał się zaskoczyć i wybronił próbę lobu, po czym obrońca wybił piłkę na róg. Również minutę później janikowianie mogli objąć prowadzenie. Pieniądz dograł z prawej strony po ziemi, gdzie z pięciu metrów wślizgiem wszedł Kędziora. Gdy wydawało się, że piłka wpadnie do siatki w ostatniej chwili wyrobił ją bramkarz. W ostatniej minucie pierwszej połowy Lisiecki próbował zaskoczyć bramkarza strzałem z dystansu z rzutu wolnego, ale golkiper pewnie chwycił futbolówkę. W doliczonym czasie gry strzał gości z 16.metrów wybronił Tomaszewski.

Podsumowując pierwszą połowę była ona wyrównana. Na początku lekką przewagę mieli goście, jednak od momentu strzelenia bramki na 1:1, kibice widzieli coraz lepszą grę Unii, która z nadziejami wyszła na drugą odsłonę meczu.
_______________________________________________

Trzy minuty pod wznowieniu gry Lisiecki wymienił piłkę z Kędziorą i oddał strzał z narożnika pola karnego na długi słupek, który przeszedł obok.

W 50.minucie mieliśmy prawdziwe ostrzeżenie… Goście posłali długą górną piłkę w pole karne, gdzie nieupilnowany został jeden z atakujących, który po przyjęciu strzelił z 6.metrów, ale dobrą interwencją popisał się Tomaszewski. Piłka trafiła jeszcze w Sirko i wyszła na róg.

Trzy minuty później mieliśmy już 1:2. Po akcji prawą stroną, Abbott dograł w pole karne, tam jeden z zawodników przyjął piłkę i dograł do nieobstawionego Michała Skoniecznego. Jego strzał z bliskiej odległości próbował jeszcze wybić z linii bramkowej Sirko, ale niestety ostatecznie wpadł on do bramki.

W 54.minucie strzał przeciwników w sytuacji sam na sam przeszedł obok. W odpowiedzi główka Kędziory złapał bramkarz. 56.i 57.minuta to dwa uderzenia Włocłavii. Najpierw strzał z ostrego kąta wyszedł na… aut, a później zza pola karnego minął krótki słupek.

W 58.minucie goście prostopadłą górną piłką uruchomili Abbotta, który mając przed sobą tylko wychodzącego Tomaszewskiego celnym lobem zza pola karnego trafił na 1:3.

Od tego momentu gospodarze nieco się podłamali. Mimo to mogli zdobyć kontaktową bramkę. Pieniądz dośrodkował z wolnego, a Kędziora uderzył główką minimalnie obok (63’). Z kolei w 69.minucie niecelny strzał z dalekiej odległości oddał Tomasz Wawrzyniak.

W 70.minucie goście mogli zdobyć kolejną bramkę. Po podaniu między dwóch środkowych obrońców Unii jeden z zawodników przyjezdnych wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale idealnie zachował się Tomaszewski broniąc strzał. Dwie minuty później z 17.metrów z pierwszej piłki strzał graczy z Włocławka minął słupek. W 73.minucie Abbott podał prostopadle, po czym włocławianie wyszli na czystą pozycję, ale znowu fenomenalnie bronił Tomaszewski. Na piętnaście minut przed końcem meczu po rzucie rożnym strzał z główki przeszedł obok bramki naszego golkipera.

W 76.minucie Wawrzyniak oddał strzał z 20.metrów po ziemi. W ostatniej chwili bramkarz sparował go na rzut rożny. Z kornera Pieniądz wrzucił w pole karne, gdzie Konrad Szubert silnie przymierzył głową, ale piłka przeszła nad poprzeczką.

W drugiej minucie doliczonego czasu gry po zamieszaniu w pole karnym na bramką uderzył Jakub Feter. W ostatniej chwili meczu Unia miała jeszcze rzut rożny. Został on rozegrany na krótko między Lisieckim, a Pieniądzem. Ostatecznie ten pierwszy wrzucił w szesnastkę, gdzie Dreszler zgrał głową do Szuberta, którego strzał złapał bramkarz.

Żółte kartki:
14’ Borysiak (Unia) za dyskusje przy faulu na zawodniku Unii.
28’ Skonieczny (Włocłavia) za faulu w ataku na Dreszleru.
30’ Abbott (Włocłavia) za dyskusje po strzale Włocłavii.
32’ Suchomski (Włocłavia) za faul.
55’ Pieniądz (Unia) za faul.
80’ Wawrzyniak (Unia) za faul.

Podsumowując dzisiejszy pojedynek, był on dość ciekawy jak na czwartoligowy poziom. Zespół z Włocławka potwierdził swoje trzecioligowe aspiracje, a Unia nadal ma minus dziesięć punktów, ale warto dodać, że w grze biało-niebieskich widać było kilka pozytywnych aspektów. Wracając do sytuacji boiskowych, aż trzech zawodników okupiło występ kontuzjami. W naszej drużynie z powodu niegroźnego urazu kolana zszedł Lewandowski, a w zespole gości kontuzjami okupione były dwie pierwsze zmiany.

W zespole Unii w ligowym meczu zadebiutowało pięciu zawodników: Pieniądz, Szubert, a także wychowankowie: Wiśniewski, Lewandowski i Wikarski.


 

Reklama

Wyszukiwarka