MLKS Unia Janikowo - strona oficjalna

Strona klubowa

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 5518, wczoraj: 13399
ogółem: 24 036 350

statystyki szczegółowe

Logowanie

Aktualności

Piłkarska jesień na półmetku

  • autor: redakcja, 2012-09-16 18:13

Dwa zwycięstwa, dwa remisy, cztery porażki…

Za nami osiem kolejek rundy jesiennej sezonu 2012/2013. Do rozegrania w tym roku pozostało jeszcze osiem meczów mistrzowskich, a więc jesteśmy na półmetku piłkarskiej jesieni. Po takiej ilości spotkań tabela wykrystalizowała się, dlatego też patrząc na nią można śmiało stwierdzić kto gra o jakie cele. Wygląda na to, że dla Unii pozostała gra o utrzymanie. Janikowianie do tej pory ugrali osiem punktów, co sprawia, że w dalszym ciągu mają minusowy stan oczek. Do bezpiecznej lokaty podopieczni trenera Artura Polehojko tracą dziesięć punktów.

W dotychczasowych meczach Unia wygrała dwa razy, dwa zremisowała i czterokrotnie przygrywała. Mimo większej ilości spotkań bez zwycięstwa postawa biało-niebieskich wcale nie jest słaba. Największym mankamentem janikowian jest skuteczność pod bramka rywala, a także zbyt proste błędy w defensywie. Nie bez znaczenia pozostaje też fakt, iż aż połowę spotkań Unia kończyła grając w dziesiątkę z powodu czerwonych kartek…

Kto widział mecze naszego zespołu, ten wie, że ilość zdobytych punktów powinna być wyższa. Po porażce z Włocłavią, która wymieniana jest w gronie faworytów do awansu Unia przegrała z Gopłem Kruszwica. W Grodzie Popiela o słabym wyniku zadecydowała początkowa faza meczu, gdzie straciliśmy trzy bramki. Gdy ruszyliśmy do ataków i zaczęliśmy odrabiać starty nie starczyło już czasu. Wydawało się, że janikowianie dojrzeli już do zwycięstwo, bo pokonali Flisaka Złotorię i rezerwy bydgoskiego Zawiszy. Jednak tak się nie stało. Unia mimo przewagi przegrała nad Szubinianką, a następnie w dramatycznych okolicznościach zremisowała w Sępólnie Krajeńskim i wiele osób twierdziło, że zamiast jednego punktu w dwóch pojedynkach na koncie biało-niebieskich powinno być ich sześć. Kolejnie okazaliśmy się minimalnie gorsi od Gromu Osie, a ostatnio podzieliśmy się punktami z Pomorzaninem Toruń po znacznej przewadze w pierwszej połowie, ale też grze w osłabieniu przez drugą część spotkania…

Druga część jesieni z pewnością musi być o wiele lepsza. Tracąc dziesięć punktów do bezpiecznej strefy nasi zawodnicy nie mogą już sobie pozwolić na błędy. Pewne jest to, że biało-niebiescy potrafią zagrać dobry i skuteczny mecz inkasując pełną pulę. Okazja do tego już w sobotę. Jeszcze wcześniej, bo w środę Unię czeka potyczka pucharowa… A więc – DO BOJU UNIA – SEZON JESZCZE TRWA!



 

Reklama

Wyszukiwarka