MLKS Unia Janikowo - strona oficjalna

Strona klubowa

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 254, wczoraj: 13509
ogółem: 24 044 595

statystyki szczegółowe

Logowanie

Aktualności

PP: Dąb – Unia 1:4

  • autor: redakcja, 2012-09-19 20:06

Dąb Barcin pokonany, awans uzyskany

W meczu trzeciej rundy Pucharu Polski Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej Unia Janikowo pokonała na wyjeździe Dąb Barcin 4:1. Podopieczni trenera Artura Polehojko wszystkie bramki strzelili w pierwszej połowie, a zdobyli je: Dawid Deresiewicz, Dariusz Lewandowski, Krzysztof Borysiak i Przemysław Kędziora. Z kolei honorowe trafienie dla naszych rywali po przerwie uzyskał Jacek Płocienniczak. Biało-niebiescy awansowali do kolejnej rundy pucharowych rozgrywek.

DĄB BARCIN - UNIA JANIKOWO 1:4 (0:4)

0:1 - 05' Dawid Deresiewicz
0:2 - 20' Dariusz Lewandowski
0:3 - 37' Krzysztof Borysiak
0:4 - 45' Przemysław Kędziora
1:4 - 64' Jacek Płocienniczak

DĄB: Olszanowski - Sobek, Napierała (74' Puzio), Kaśków, Osuch, Trześniewski (46' Kulat), Schmitd, Płocieniczak, Sarnowski, Ostrowski (76' Skórzyński), Wisz.

UNIA: Tomaszewski - Wikarski, Dreszler, Sirko (65' Chomik) - Wiśniewski (74' Olejnik) - Wawrzyniak, Borysiak (46' Szubert) - Jagielski, Kędziora, Deresiewicz (86' Nowicki) - Lewandowski.

SĘDZIOWAŁ: Marcin Liana (Żnin).

Wyniki pozostałych meczów:
Krajna Sępólno Krajeńskie – Wda Świecie 2:3
Dąb Barcin – Unia Janikowo 1:4
Brzysko-Rol Brzyskorzystewko – Noteć Łabiszyn 0:1
KS Łochowo – Polonia Bydgoszcz 2:1
Piast Złotniki Kujawskie – Notecianka Pakość 3:5 (3:3)

Dzisiaj odbyły się też mecze w wyższych klasach rozgrywkowych. Wyniki mają wpływ na naszą ligę, gdyż po zakończeniu dzisiejszych spotkań na chwilę obecną zmieniła się ilość spadkowiczów. Aktualnie w czwartej lidze kujawsko-pomorskiej spadają trzy najsłabsze drużyny. O dalszych rozstrzygnięciach będziemy informować na bieżąco.

SZCZEGÓŁOWY OPIS MECZ W ROZWINIĘCIU...

W meczowej kadrze Unii z powodów osobistych zabrakło Łukasza Dolatowskiego i Marcina Zaleskiego. Adam Lisiecki ma wirus żołądkowy, który uniemożliwił mu dzisiejszy występ, a Mateusz Biłoszewski i Mikołaj Kruszka są kontuzjowani.
________________________________________________________________________

Unia zaatakowała już od początku. Widać było znaczną przewagę naszego zespołu. W 2.minucie Filip Jagielski podał Dariuszowi Lewandowskiemu, którego strzał po ziemi zza pola karnego odbił się od obrońcy i by wyszedł na rzut rożny, ale piłkę chwycił bramkarz.

W 5.minucie prowadziliśmy 0:1. Dawid Deresiewicz po otrzymaniu długiego płaskiego podania z własnej połowy od Tomasza Wawrzyniaka wyszedł na czystą pozycję i mając przed sobą tylko bramkarza pokonał go uderzeniem po ziemi z około 14.metrów.

Dwie minuty później Lewandowski wyrzucił z autu do Wawrzyniaka, którego strzał z ponad 30.metrów był bardzo niecelny. W 10.minucie Krzysztof Wikarski podał Jagielskiego, a ten zamiast zabrać się z piłką i wejść w pole karne dograł Deresiewiczowi. Jego strzał z 18.metrów po rykoszecie wyszedł na rzut rożny. Z kornera dośrodkował strzelec pierwszego gola, obrońca wybił przed szesnastkę, a uderzenie Jagielskiego poszybowało w las znajdujący się w barcińskim Parku Leśnym. W 13.minucie Maciej Sirko wrzucił w pole karne z lewej strony na 16.metr, a Krzysztof Borysiak strzałem z pierwszej piłki postraszył dziki we wspomnianym wcześniej lesie. W 15.minucie Wawrzyniak górą obsłużył prostopadłą piłką Lewandowskiego, który w polu karnym przyjął na klatkę piersiową i uderzył, ale dobrze spisał się bramkarz. Minutę później dobrą akcję przeprowadzili gracze gospodarzy. Jeden z zawodników w środku pola minął Borysiaka i Wawrzyniaka, po czym dograł na prawą stronę, gdzie po wrzutce i główce kapitalnie interweniował Robert Tomaszewski wybijając na róg. Po kornerze główką wybijał Wikarski i przeprowadziliśmy kontrę. Jagielski znalazł się pod bramką gospodarzy i z 5.metrów spudłował!

W 20.minucie było 0:2. Wikarski prostopadle podał Lewandowskiemu, który z 16.metrów płasko uderzył tuż przy dłuższym słupku, co spowodowało, że bramkarza nawet nie drgnął.

Minutę później po rajdzie Borysiaka tuż przed polem bramkowym piłkę otrzymał Przemysław Kędziora, ale przestrzelił. W 24.minucie zawodnik Dębu chciał zaskoczyć Tomaszewskiego uderzeniem z 15.metrów, które spod poprzeczki zostało wyłapane. Dwie minuty potem w dośrodkowaniu z prawej strony piłka spadła na poprzeczkę bramki Unitów.

W 37.minucie Unia zdobyła kolejną bramkę i było 0:3. Po faulu na Deresiewiczu na około 30.metrze w bocznej części boiska sam poszkodowany egzekwował rzut wolny. Piłka posłana ze stałego fragmentu trafiła w nogę niepilnowanego Borysiaka stojącego w polu karnym i zdezorientowała bramkarza wpadając do siatki.

W 40.minucie uderzenie barcinian z 30.metrów nie sprawiło Tomaszewskiemu kłopotów. Na trzy minuty przed przerwą Wikarski ujrzał żółtą kartkę za faul.

W 45.minucie Jagielski po rajdzie zszedł do linii końcowej boiska. Poczekał na zbliżającego się bramkarza, po czym dograł do Kędziory, który z 3.metrów nie miał kłopotów do strzelenia na pustą bramkę i było 0:4.

Zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy Konrad Szubert podał Deresiewiczowi. Ten minął obrońcę i wszedł w pole karne, ale jego strzał obronił bramkarz. W 56.minucie Szubert został ukarany żółtą kartkę za faul. Ta sama kara za to same przewinienie (faul na Jagielskim) spotkała naszego przeciwnika dwie minuty później. W 63.minucie strzał Krzysztofa Wiśniewskiego zza pola karnego po ziemi minęło bramkę.

W 64.minucie po akcji prawą stronę i dograniu między środkowych obrońców Unii – Jacek Płocienniczak wyszedł sam na sam z Tomaszewskim i mocnym uderzeniem pod poprzeczkę z 10.metrów uzyskał bramkę na 1:4.

Dwie minuty później Jagielski zagrał do Lewandowskiego, ale jego strzał z okolic pola karnego przeszedł sporo obok słupka. W 70.minucie płaskie uderzenie Deresiewicza zza szesnastki wybronił bramkarz. Minutę potem niemożliwej rzeczy dokonał Kędziora. Deresiewicz idealnie obsłużył go górnym podaniem i znalazł się on sam na sam z bramkarzem (obok niego stał Lewandowski). Kędziora podszedł maksymalnie blisko i trafił obok krótkiego słupka… To powinna być bramka… W 72.minucie uderzenie Wawrzyniaka z wolnego było minimalnie niecelne. Chwilę później Szubert podał Kędziorze, który będąc w polu karnym trafił w obrońcę i piłka wyszła na aut. W 79.minucie Wawrzyniak chciał dograć Jagielskiemu, ale główką piłkę przeciął jeden z przeciwników. Wydawało się, że wpadnie ona do bramki, ale w ostatniej chwili chwycił ją bramkarz. Na pięć minut przed końcem strzał gospodarzy z narożnika pola karnego po ziemi na boczną siatkę sparował Tomaszewski. W 86.minucie wejście smoka zaliczyć mógł Martin Nowicki. Wprowadzony kilkanaście sekund wcześniej zawodnik w swoim oficjalnym debiucie dostał piłkę w polu karnym i uderzył silnie na bramkę, ale skutecznie interweniował golkiper i ostatecznie futbolówka wyszła na aut. W doliczonym czasie gry Kędziora dograł Jagielskiemu, ten oddał strzał z ostrego kąta, a bramkarz wybił na róg. Po krótko rozegranym kornerze prawoskrzydłowy Unii ponownie uderzył, ale tym razem obok bramki.

Miejmy nadzieję, że zwycięstwo w rozgrywkach pucharowych po ostatnich meczach bez wygranej w lidze otworzy dobrą passę janikowskiego zespołu, który dzisiaj rozegrał całkiem dobre zawody.


 

Reklama

Wyszukiwarka