MLKS Unia Janikowo - strona oficjalna

Strona klubowa

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 2797, wczoraj: 13091
ogółem: 24 020 230

statystyki szczegółowe

Logowanie

Aktualności

Unia - Noteć 4:0

  • autor: redakcja, 2012-10-27 18:26

Najniższy wymiar kary!

Lepszego początku swojej kadencji nowy zarząd MLKS Unia Janikowo nie mógł sobie wymarzyć. Podopieczni trenera Artura Polehojko rozbili Noteć Łabiszyn 4:0 (2:0). Dla gości był to najniższy wymiar kary. Po dwie bramki zdobyli Przemysław Kędziora i Dariusz Lewandowski. Dzięki temu zwycięstwu biało-niebiescy odrobili ujemne punkty i z nadzieją mogą patrzeć w przyszłość.

UNIA JANIKOWO - NOTEĆ ŁABISZYN 4:0 (2:0)

1:0 - 05' Przemysław Kędziora
2:0 - 34' Przemysław Kędziora
3:0 - 63' Dariusz Lewandowski
4:0 - 86' Dariusz Lewandowski (rzut karny)

UNIA: Tomaszewski - Borysiak, Dreszler, Wawrzyniak, Olejnik - Wikarski, Kędziora - Lisiecki, Szubert, Jagielski (89' Chomik) - Lewandowski (90+1' Nowicki).

Rezerwowy, który nie zagrał: Sirko.

NOTEĆ (skład wyjściowy): Piesik - Suszek, Przybylski, Wąsikowski, Malerowicz, Sznajdrowski, Śmietanko, Sąsala, Kośmider, Sarnowski, Woźniak.

SĘDZIOWIE (KS Bydgoszcz):
Arbiter główny: Mirosław Oparczyk
Arbiter asystent I: Marcin Wódkowski
Arbiter asystent II: Rafał Kosek

ZDJĘCIA i VIDEO z meczu dostępne w poniższym linku:
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121029/PILKA15/121029217

Szczegółowy opis meczu w rozwinięciu. Zapraszamy.

W kadrze meczowej Unii z powodów prywatnych zabrakło Łukasza Dolatowskiego, Dawida Deresiewicza, Marcina Zaleskiego, Krzysztofa Wiśniewskiego i Mikołaja Kruszki. Natomiast kontuzja wyeliminowała Mateusza Biłoszewskiego.
________________________________________________

Przed meczem w Janikowie zaczął kruszyć śnieg. Poza tym wiał silny wiatr. Zimowa aura okazała się szczęśliwa dla naszych zawodników.

Mecz rozpoczął się dla Unii wyśmienicie. W 5.minucie Przemysław Kędziora otrzymał prostopadłe podanie od Dariusza Lewandowskiego i wyszedł na czystą pozycję, po czym minął Marcina Piesika i trafił do pustej bramki na 1:0.

Trzy minuty później strzelec bramki odebrał piłkę jednemu z obrońców i wychodząc sam na sam podał Adamowi Lisieckiemu, który zamiast strzelać odegrał Kędziorze. Ten z kolei mając prawie pustą bramkę dograł Lewandowskiemu, który ponownie odegrał. Kędziora z najbliższej odległości uderzył w obrońcę i piłka znalazła się na górnej siatce, ale ostatecznie arbiter odgwizdał spalonego. W 13.minucie nieporozumienie obrońcy z Piesikiem mogło spowodować kolejnego gola, ale w ostateczności bramkarz ubiegł Lewandowskiego. Cztery minuty potem Filip Jagielski minął w polu karnym zawodnika gości i zamiast strzelać dograł do Kędziory, który był na pozycji spalonej. W 23.minucie łabiszynianie rozklepali janikowian na prawej stronie i mocno wbili piłkę w pole karne, gdzie po wślizgu jednego z obrońców Unii piłka minimalnie przeszła obok słupka i wyszła na rzut rożny. W 25.minucie goście prostopadłym podaniem za plecy defensorów gospodarzy idealnie obsłużyli jednego z napastników, który niepilnowany w polu karnym uderzył obok dłuższego słupka! Cztery minuty potem Krzysztof Wikarski przerzucił na prawą stronę do Jagielskiego, który zwodem zwiódł dwóch graczy i z szesnastu metrów strzelił po ziemi obok krótkiego słupka.

W 34.minucie Lewandowski prostopadle zagrał do Kędziory. Ten po minięciu Piesika oddał strzał na pustą bramkę, ale jeden z obrońców wślizgiem wybił na róg z prawej strony. Korner został rozegrany na krótko – Jagielski podał Lisieckiemu, który wrzucił w pole karne gdzie piękną główką w okienko popisał się Kędziora strzelając na 2:0.

W 39.minucie Tomasz Wawrzyniak po jednym z odbiorów rozpoczął kontrę Unii. Po rajdzie dograł na lewą stronę Lisieckiemu, który po minięciu gracza w narożniku boiska oddał strzał z ostrego kąta. Futbolówka przeszła nad poprzeczką. Minutę przed końcem pierwszej połowy Lisiecki prostopadle dograł między obrońców w pole karne po ziemi, gdzie Jagielski z pierwszej piłki trafił obok spojenia słupka z poprzeczką. W doliczonym czasie gry Konrad Szubert próbował zaskoczyć bramkarza z dystansu, ale uderzył zbyt wysoko.
_________________________

W drugiej odsłonie także dominowała Unia. Dwie minuty po wznowieniu gry Damian Olejnik dośrodkował z lewej strony w pole karne, gdzie Lisiecki uderzył nieczysto. Piłka trafiła jeszcze pod nogi Szuberta, który zgrał Lewandowskiemu. Ten ostatni z pięciu metrów posłał piłkę niemalże w niebo. W 50.minucie Jagielskie pięknie przyjął piłkę w powietrzu i minął rywala, po czym wszedł w szesnastkę i jego strzał po rykoszecie złapał Piesik. Dwie minuty później po raz kolejny wyśmienitą okazję zmarnował Lewandowski – Jagielski wrzucił z lewej strony, Kędziora zgrał głową, a napastnik Unii skopiował wyczyn z początku drugiej połowy. W 53.minucie po faulu Szuberta na środku boiska mieliśmy żółtą kartkę. Po dośrodkowaniu z wolnego główkę wyłapał Tomaszewski. Pięć minut później Jagielski wymienił podania z Lewandowskim, co spowodowało, że ten pierwszy wyszedł sam na sam, jednak nogą dobrze wybronił Piesik. W 59.minucie Lisiecki z wolnego przymierzył w mur. Następnie minutę potem po rajdzie Jagielskiego i wrzutce z lewej strony główkę „Lewego” kapitalnie wybronił Piesik. W 62.minucie strzał jednego z przyjezdnych w polu karnym był zbyt lekki by zaskoczył golkipera biało-niebieskich.

W 63.minucie mieliśmy 3:0. Kędziora posłał długą piłkę po przekątnej boiska do wychodzącego sam na sam Lisieckiego, który dograł Lewandowskiemu, a ten strzelił do pustej bramki z bliskiej odległości.

Dwie minuty później mogło być groźnie pod bramką janikowian. Krzysztof Borysiak sfaulował na linii pola karnego i goście wykonywali rzut wolny. Piłka trafiła w mur i Unici rozpoczęli kontrę. Lewandowski podał Kędziorze, który wychodząc na czystą pozycję trafił w słupek. Grę przerwał jednak gwizdek sędziego, który oznaczał spalonego. W 67.minucie strzał Szuberta z daleka wybronił Piesik. W 71.minucie po wrzutce głowa jednego z przyjezdnych była bardzo niecelna. Minutę później po stracie Jagielskiego goście stanęli przed szansą na gola kontaktowego. Uderzenie lobem trafiło jednak w słupek, a dobitka z jednego metra także odbiła się od słupka i wyszła za linię końcową. W 79.minucie po rożnym Lisieckiego strzał główką Lewandowskiego kapitalnie wybronił Piesik. W 83.minucie strzał gracza Noteci z wolnego minął poprzeczką Unii.

Na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry Lisiecki dograł do Lewandowskiego, który rozpędzony wszedł w pole karne i został sfalowany. Arbiter bez wahania wskazał na rzut karny i w 86.minucie było 4:0. Do jedenastki podszedł sam poszkodowany, który uderzył w prawą stronę i zmylił Piesika.

Na trzy minuty przed końcem meczu strzał Kędziory po rajdzie przeszedł nad bramką. W doliczonym czasie gry pojedynek z Piesikiem przegrał Lisiecki.

Unia wreszcie odniosła upragnione zwycięstwo. Miejmy nadzieję, że zdobyte trzy punkty zaowocują kolejnymi bardzo dobrymi meczami w wykonaniu biało-niebieskich.

Wracając do zapowiedzi meczu, w bramkarskim pojedynku wychowanek Noteci okazał się triumfatorem nad swoim byłym zespołem, gdzie obecnie gra były zawodnik Unii.


 

Reklama

Wyszukiwarka