MLKS Unia Janikowo - strona oficjalna

Strona klubowa

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 2669, wczoraj: 12585
ogółem: 28 944 517

statystyki szczegółowe

Logowanie

Aktualności

Sparingowy zimny prysznic

  • autor: redakcja, 2010-07-17 13:06

W rozgrywanym dzisiaj sparingu nasz zespół wysoko przegrał z Notecianką Pakość 1:4 (0:2). Dla Unii Janikowo był to zimny prysznic, po którym jak najszybciej należy wyciągnąć odpowiednie wnioski. Honorowego gola dla biało-niebieskich strzelił Marcin Zaleski w ostatniej minucie gry.

UNIA JANIKOWO - NOTECIANKA PAKOŚĆ 1:4 (0:2)

0:1 - 4' Michał Szot
0:2 - 19' Michał Szot
0:3 - 48' Marcin Ciesielski (rzut karny)
0:4 - 66' Michał Szot
1:4 - 90' Marcin Zaleski

UNIA: Mieczkowski (46' Piesik) - Brzykcy (46' Sirko), zawodnik testowany (53' Jelonek), Rogalski (63' Polehojko), Wawrzyniak (76' zawodnik testowany) - zawodnik testowany (46' Dworacki), Hulisz (46' Lisiecki) - Kaniewski (83' Bachanek), Klimek (63' zawodnik testowany), Bachanek (63' Zaleski) - Wieczorek (46' Jagielski).

Mecz był rozgrywany w ogromnym upale. Uniści już w 4. minucie stracili pierwszą bramkę. Marcin Rogalski przeciął głową podanie w kierunku naszego pola karnego i piłka spadła na 42. metr. Jeden z zawodników Notecianki - Michał Szot zauważył wysuniętego Dawida Mieczkowskiego i strzałem pod poprzeczkę lobem zdobył prowadzenie dla gości. Kolejnie wyrównującą bramkę mógł zdobyć jeden z testowanych obrońców Unii, który po rzucie rożnym uderzył w boczną siatkę. W 15' Mieczkowski w pięknym stylu wybronił sytuację sam na sam. W odpowiedzi Paweł Klimek niecelnie uderzył z szesnastu metrów. Cztery minuty później było już 0:2. Jeden z testowanych piłkarzy Unii był faulowany, ale sędzia Janusz Grzegorski nie zauważył tego przewinienia. Notecianka z kolei przeprowadziła akcję i po prostopadłym podaniu Szot wyszedł sam na sam z bramkarzem pokonując go. W 33' Dawid Kaniewski dograł po akcji prawą stroną do Klimka, jednak ten będąc w polu karnym bardzo niecelnie uderzył. Goście z kolei zagrozili nam strzałem główką po rzucie rożnym. Następnie Sebastian Hulisz dośrodkował z wolnego, Marcin Brzykcy przedłużył główką, a Klimek uderzył nad poprzeczką. Potem znów akcje przeprowadziła Notecianka - Erwin Woźniak znalazł się na czystej pozycji, ale jego strzał wybronił Mieczkowski. Na koniec pierwszej połowy Hulisz próbował jeszcze zaskoczyć Marcina Ciesielskiego strzałem po ziemi, ale popularny "Boczek" był na posterunku.
Druga połowa rozpoczęła się od faulu Marcina Piesika w polu karnym. Do jedenastki podszedł Ciesielski, który uderzył dość wysoko w lewo - bramkarz Unii wyczuł ten strzał jednak padł kolejny gol i było 0:3. W 55' faulowany w szesnastce był z kolei Adam Lisiecki - do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Kaniewski. Bramkarz poszedł w prawo, a testowany Unista uderzył w po ziemi tuż obok przeciwnego słupka. Następnie Piesik wybronił sam na sam z zawodnikiem Notecianki. W 57' po faulu na Lisieckim gracz Pakości opuścił boisko na kilka minut. Po chwili poszkodowany uderzył nad poprzeczką. W 66' było już 0:4. Notecianka rozklepała obronę Unii i po wejściu w pole karne dograła do niepilnowanego Szota, który uderzył na pustą bramkę. Kolejnie Filip Jagielski fatalnie uderzył nad poprzeczką. Dobre okazje strzeleckie zmarnował też Marcin Zaleski, Dominik Jelonek i jeden z testowanych piłkarzy. Honorowego gola dla Unii strzelił ostatecznie Zaleski, który po otrzymaniu piłki od jednego z napastników zachował zimną krew i pokonał Ciesielskiego.



 

Reklama

Wyszukiwarka