MLKS Unia Janikowo - strona oficjalna

Strona klubowa

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 1895, wczoraj: 13058
ogółem: 28 956 801

statystyki szczegółowe

Logowanie

Aktualności

Możemy powalczyć o wyższe cele

  • autor: redakcja, 2010-09-20 22:23

W Ekstraklasie rozegrał 29. meczów. Jest zatem najbardziej doświadczonym zawodnikiem MLKS Unia Janikowo. Do naszego klubu trafił przed obecnym sezonem z bydgoskiego Zawiszy i od razu został kapitanem drużyny. Przez wszystkie dotychczasowe mecze był wyróżniającym się zawodnikiem biało-niebieskich. Niestety ostatnie spotkanie z Unią Swarzędz musiał oglądać z trybun, ale zagra już w derbach z Notecianką. Mowa tutaj o Marcinie Rogalskim. O jego dotychczasowej karierze, przejściu do Unii, a także ostatnim oraz najbliższym meczu przeczytacie w rozmowie przeprowadzonej zaraz po spotkaniu w Swarzędzu.

Aby przeczytać rozmowę kliknij na "więcej".

Jak to się stało, że zostałeś zawodnikiem Unii?
- Temat mojego przejścia do Unii pojawił się już zimą, jednak wtedy wolałem zostać w Zawiszy. W czerwcu wygasł mi kontrakt i władze Zawiszy mi podziękowali. Dostałem propozycję od trenera Mazurkiewicza i z niej skorzystałem.

O co walczy Unia w tym sezonie?
- Przede wszystkim o bezpieczną pozycję. Nie ma żadnego ciśnienia na awans. Ten skład, którym obecnie dysponujemy nie pozwala nawet o walkę o nic więcej, ale zimą w razie wzmocnień możemy powalczyć o wyższe cele.

Czy pamiętasz swój najlepszy mecz w dotychczasowej karierze?
- Mam nadzieję, że taki mecz dopiero nadejdzie.

Więc może zapytam inaczej: Twoje wspomnienia z Ekstraklasy?
- Jeżeli zaczyna się jako trampkarz, to marzy się o grze w Ekstraklasie i warto tego doświadczyć.

W 1999 roku zdobyłeś wicemistrzostwo Europy U-16...
- Była to bardzo fajna impreza jeżeli chodzi o organizacje. Odnośnie medalu - nikt na nas nie stawiał. Uważali, że nasz rocznik jest słabym rocznikiem jeżeli chodzi o utalentowanych piłkarzy. Jednak ekipa była bardzo zgrana i zdobyliśmy srebrny medal. W drużynie panowała świetna atmosfera. Naszym trenerem był Michał Globisz. Pierwszym bramkarzem był Tomasz Kuszczak, jednak ze względu na kontuzję nie mógł zagrać w mistrzostwach i bronił Paweł Kapsa. W zespole był też m.in. Wojciech Łobodziński, Radosław Matusiak, Rafał Grzelak czy Łukasz Madej.

Jak oceniasz poziom trzeciej ligi kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej?
- Nie jest to wysoki poziom. W ogóle uważam, że nasz region trzecioligowy jest słabszy niż inne regiony w Polsce.

Przed nami mecz z Notecinką. Jak oceniasz tego rywala?
- W sparingu przegraliśmy 1:4, ale ten wynik o niczym nie świadczy. Sparing, a liga to coś innego i nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie zdobyli trzech punktów.

Wracając do dzisiejszego meczu... Co sądzisz o spotkaniu z Unią Swarzędz?
- Uważam, że był to słabszy rywal niż Dopiewo, ale niestety o naszej porażce zadecydowały błędy indywidualne, które nie powinny się przytrafić.


Rozmawiał:
Eryk Woźniak


 

Reklama

Wyszukiwarka