MLKS Unia Janikowo - strona oficjalna

Strona klubowa

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 779, wczoraj: 12002
ogółem: 28 930 042

statystyki szczegółowe

Logowanie

Aktualności

Gorszej rundy mieć nie możemy

  • autor: redakcja, 2011-01-02 14:34

Jest wychowankiem Unii. W pierwszej drużynie naszego klubu rozegrał 44 mecze, w których strzelił trzy bramki. Jeszcze tej zimy może zmienić barwy klubowe, ponieważ jest nim zainteresowana Nielba Wągrowiec. Ten wielkopolski drugoligowiec zaprosił naszego piłkarza na pierwszy trening, który odbędzie się 10 stycznia. Jednak tego dnia najlepszy pomocnik Unii minionego roku rozpocznie przygotowania do rundy wiosennej pod okiem trenera Tomasza Mazurkiewicza. Zapraszamy do przeczytania rozmowy z Adamem Lisieckim. Aby przeczytać kliknij na "więcej".

Jak oceniasz rundę jesienną w waszym wykonaniu?
- Na pewno spodziewałem się, że będzie lepiej.  Zbyt łatwo traciliśmy punkty na własnym boisku, powinniśmy ich zdobyć dużo więcej. Tak więc uważam, że ta runda nie była naszą dobrą rundą, ale teraz trzeba o niej jak najszybiej zapomnieć i najważniejsze są przygotowania do rundy wiosennej.

Przed obecnym sezonem powiedziałeś, że mimo spadku do trzeciej ligi masz najlepszą rundę w swojej przygodzie z piłką. Chyba tym razem tak nie myślisz?
- No na pewno oczekiwałem od siebie lepszej gry. Ta runda nie była moją dobrą rundą, ale mam nadzieje, że jak w tamtym sezonie w rundzie wiosennej, po tej rundzie też bede mógł być z siebie zadowolony.

"Chcę zostać i pomóc Unii z powrotem wrócić na drugoligowe boiska." - mówiłeś tak około pół roku temu. Niestety ewentualny awans trzeba odłożyć na kolejny sezon...
- No niestety. Ciężko jest pozbierać się zespołowi, który spada z wyższej ligi. Myślałem jednak, że będzie inaczej i będziemy walczyć o najwyższe cele, ale to jeszcze nie jest koniec sezonu i nie należy nas już skreślać, bo liga jest wyrównana i nie tracimy tak dużo punktów do czołówki. Gorszej rundy mieć nie możemy, także teraz trzeba ostro przepracować okres przygotowawczy i gramy :)

Jeszcze przed końcem minionego roku udałeś się na testy do Nielby Wągrowiec. Jest jakaś szansa, że wkrótce będziesz repreznentował barwy tego drugoligowca?
- Tak. Zostałem zaproszony na trening do zespołu z Wielkopolski. Na razie jeszcze jestem zawodnikiem Janikowa i nie myślę jeszcze o grze w Nielbie, a co będzie to się okaże. Zespół z Wągrowca zaczyna treningi 10 stycznia i chcą żebym na tym treningu się pojawił, ale Unia zaczyna treningi również tego samego dnia, także pojawię się na treningu w Janikowie.

Czy oprócz klubu z Wągrowca interesują sie Tobą inne zespoły?
- Miałem jeszcze propozycje z pewnego klubu, ale to chyba już nie aktualne, także nie o czym mówić.

Zostałeś wybrany najlepszym pomocnikiem 2010 roku w drużynie Unii. Ponadto zająłeś drugie miejsce w kategorii "Piłkarz roku" tuż za Marcinem Krzywickim. Czy spodziewałeś się tych wyróżnień ze strony kibiców?
- Nie spodziewałem się takiego wyróżnienia. Naprawde jest mi bardzo miło, że kibice wybrali moją osobę. Dlatego wszystkim bardzo dziękuję :)

Masz jakieś postanowienia noworoczne związane z futbolem?
- Przede wszystkim żeby omijały mnie kontuzje, żeby regularnie trenować i mieć dużą przyjemność z grania.

Dziękuję za rozmowę.
- Dziękuję.

Rozmawiał:
Eryk Woźniak


 

Reklama

Wyszukiwarka