MLKS Unia Janikowo - strona oficjalna

Strona klubowa

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 8220, wczoraj: 12794
ogółem: 28 925 481

statystyki szczegółowe

Logowanie

Aktualności

Mieszko - Unia 0:2

  • autor: redakcja, 2011-06-01 17:22

W Gnieźnie wygrywamy - utrzymanie pewne mamy!

W dzisiejszym meczu pomiędzy Mieszkiem Gniezno, a Unią Janikowo lepsza okazała się drużyna prowadzona przez trenera Tomasza Mazurkiewicza pokonując gospodarzy 2:0 (0:0). Bramki dla Unii zdobyli: Mariusz Gabrych oraz wykorzystując rzut karny Michał Chmielecki. Po czwartym zwycięstwie z rzędu janikowianie zapewnili sobie utrzymanie w trzeciej lidze.

MIESZKO GNIEZNO - UNIA JANIKOWO 0:2 (0:0)

0:1 - 54' Mariusz Gabrych
0:2 - 86' Michał Chmielecki (rzut karny)

MIESZKO: Szafran - Zimnik, Jackowiak, Chęciński (62' Świdziński), Huebner - Nowak (82' Kasprzyk), Kryszak (75' Łykowski), Romel, Zawadka, Ciążyński, Szymański.

UNIA: Piesik - Wawrzyniak, Nowacki, Dworacki, Kanik (90+1' Sirko) - Dereżyński, Chmielecki - Gabrych, Wiśniewski (78' Hulisz), Jagielski (46' Kamiński) - Mokrzycki (89' Wieczorek).

Rezerwowi, którzy nie zagrali: Bihun, Zaleski, Klimek.

Opis spotkanie w rozwinięciu.

W kadrze meczowej na dzisiejsze spotkanie zabrakło pauzującego za kartki Adama Lisieckiego i kontuzjowanego Michała Góralskiego.

Początek meczu należał do janikowian. Unia miała bardzo widoczną przewagę. Częściej utrzymywała się przy piłce, ale nie potrafiła stworzyć sobie stuprocentowej sytuacji. Niedługo po rozpoczęcia spotkania w Gnieźnie zaczęło bardzo silnie padać. Z pewnością deszcz i mokra, nie najlepsza murawa utrudniały grę obydwóm drużynom. Z kolei Mieszko jedyne zagrożenie pod naszą bramką sprawiało po stałych fragmentach gry. Jednak ani razu nie oddało strzału. Natomiast my przy silnie padającym deszczu z pewnością zbyt mało razy próbowaliśmy zaskoczyć bramkarza gospodarzy strzałem zza pola karnego.

Unia prowadzenie mogła objąć po stałym fragmencie gry, kiedy to bliski strzelenia gola główką był Mariusz Gabrych. Jego strzał bramkarz sparował na rzut rożny. Następnie  ten sam zawodnik stanął przed szansą, ale będąc w polu karnym z dość ostrego kąta trafił tylko w boczną siatkę. To był właśnie okres dłużej przewagi naszego zespołu. Później gra się wyrównała, ale większe zagrożenie po stałych fragmentach gry sprawiało Mieszko. Jednak doskonale spisywali się obrońcy Unii, którzy ani razu nie dopuścili do strzału. Następnie gra się wyrównała. Pod koniec pierwszej części spotkania szanse miała ponownie Unia, ale Arkadiusza Mokrzyckiego, jak i Adama Wiśniewskiego uprzedził bramkarz. W 42. minucie za faul w środkowej części boiska żółtą kartkę ujrzał Michał Chmielecki. Oznacza to, że nie zagra w kolejnym meczu.

Drugą połowę rozpoczęliśmy od ataków na bramkę rywala. W 50. minucie Gabrych minął kilku rywali i wszedł w pole karne, po czym mając przed sobą tylko bramkarza strzelił z pięciu metrów obok bramki! Na szczęście co uciecze, to się nie odwlecze... Cztery minuty później Chmielecki prostopadłym podaniem pomiędzy środkowych obrońców Mieszka uruchomił Mokrzyckiego. Popularny "Mokry" w sytuacji sam na sam strzelił prosto w bramkarza, który odbił piłkę przed siebie, a Gabrych ją przyjął, po czym uderzył pod poprzeczkę zdobywając pierwszą bramkę w pierwszej drużynie naszego klubu i zdobywając prowadzenie dla Unii - 0:1! Zaraz po tej bramce janikowianie ponownie zaatakowali. Na strzał zza pola karnego zdecydował się Tomasz Wawrzyniak, ale piłka po rykoszecie wyszła na rzut rożny i Chmielecki. W 77. minucie tuż przed pole karnym faulowany był Mokrzycki. Do rzutu wolnego podszedł Wiśniewski i trafił w poprzeczkę. Na cztery minuty przed końcem meczu w polu karnym nieprzepisowo powstrzymany był Gabrych i arbiter bez wahania wskazał na jedenastkę. Z rzutu karnego pewnie przymierzył Chmielecki i było 0:2. Mecz zakończył się czwartym zwycięstwem z rzędu i utrzymaniem Unii w trzeciej lidze! Wszystkim zawodnikom należą się brawa za dzisiejszy występ.

Po dzisiejszej kolejce awans do drugiej ligi zachodniej zapewniła sobie Calisia Kalisz. Ponadto wiadomo, że do Mieszka Gniezno jako spadkowicza dołączyła Włocłavia Włocławek.


 

Reklama

Wyszukiwarka